0014. Karlino. Zawody spławikowe  
     
  2005.05.07 Na stawach PETRICO.  
     
                              
                                   Foto - Galeria  miniatur                                               Wideo - Fragmenty w miniaturze  
     
 

W historii Miejsko-Gminnego Koła PZW w Karlinie z lat 1972-2005,  te zawody oceniam najwyżej. Świetna, miła dla oka lokalizacja, dobra obsada sędziowska, wspaniała atmosfera. Pogoda nieco w kratkę, ale przy tak dobrze współgrających pozostałych elementach zawodów, zmienność pogody wcale nie była przykra. Tak być pewnie musiało, bo i okazja była szczególna - były to zawody z okazji 45-lecia Koła. Zwyciężył - wygrał zawody Piotr Paszkowski, ten sam, na którego stawiałem, gdy uniósł swoje ryby nad wodę. Piotr na co dzień prowadzi w Karlinie sklep ze sprzętem wędkarskim, a jego sklep uważam za najlepszy punkt informacyjny o bieżących wynikach wędkowania na Parsęcie, od Rościna, co najmniej do Wrzosowa.

 
     
     
     
  2006.05.13 Na Kanale Bacutilskim.  
     
                          
                                   Foto - Galeria  miniatur                                                              Wideo - Brak  

Ważne obowiązki uniemożliwiły mi udział w zawodach. Jedyne, co mogłem zrobić, to dojazd na zakończenie. Stąd niewielka ilość fotek. Po starcie osobistym niewiele mógłbym się spodziewać. Nigdy nie miałem cierpliwości do przygotowywania zanęt, więc - w przeciwieństwie do zawodów spinningowych i rzutowych - spławikowych nie wygrałem nigdy. Najwyższe z uzyskiwanych miejsc to kilkakrotnie drugie i to zarówno w Kole przy świebodzińskiej Eltermie, jak i w Kole w Karlinie.

Liczba startujących w tym roku mizerna, ale zawody udane. Atmosfera tradycyjnie bardzo dobra.
Strona główna Oferta Materiały Kontakt