0013. Karlino. Wioska Dziecięca SOS.  
     
                              
                                   Foto - Galeria  miniatur                                               Wideo - Fragmenty w miniaturze  
     
     
 

Wioska Dziecięca SOS powstała na terenie, który przez wiele lat chluby miastu nie przysparzał żadnej. Po wygaśnięciu umów dzierżawnych, obejmujących obszar wydzielony później  pod jej budowę, teren wykorzystywano różnie, tymczasowo i raczej na dziko. Były miejsca postojowe i składowe przeróżnego sprzętu i materiałów, plac do kopania piłki i przede wszystkim morze chwastów. W moim  archiwum zachowały się z tamtego okresu fotografie tylko drugiej, zabudowanej strony ulicy.

 
 

Budowie Wioski towarzyszyły różne obawy. Obawiano się trudnej młodzieży (?). Wioska "żyje" już kilka lat a sygnały, które o niej docierają do mnie, są wyłącznie dobre. Dzieciaki, które korzystały z naszych zaproszeń na działkę, a także te, które przy wielu innych okazjach spotykałem na terenie Karlina (i nie tylko), zawsze były OK. Bywa, że miejscowe zachowują się gorzej, ale pewnie tylko dlatego, że czują się tu pewnie, od urodzenia na swoim, a znaczna ich część dorasta w warunkach gorszych, niż stworzone w Wiosce.

 

W tej beczce miodu jest i kropla dziegciu.. Na pytanie o atmosferę i postępy w karlińskiej szkole, któreś dziecko z Wioski odpowiedziało, że mama dowozi je do Białogardu, bo w tamtejszej szkole jest wyższy poziom nauczania. Dbałość rodziców o dobre wykształcenie dzieci, to cecha chwalebna, ale ...trochę zabolało.

Wioska powstała w tempie wręcz imponującym. Splendoru mieszkańcom Karlina dodaje już teraz, a jestem przekonany, że za lat kilka, gdy na jej terenie rozwinie się zieleń ozdobna a rodziny umocnią swoje korzenie, będzie to jeden z najładniejszych fragmentów miasta.

Strona główna Oferta Materiały Kontakt