0010. Parsęta - Elektrownia Rościno  
     
                                            
                                   Foto - Galeria miniatur                                                Wideo - Fragment w miniaturze  
     
     
 

Zapora Elektrowni i jej najbliższe sąsiedztwo, to newralgiczny fragment Parsęty. Tu ciągle dzieje się coś, na co warto popatrzeć i co warto utrwalić na taśmie lub kliszy. Imponujące spływy fali powodziowej, kolorowe grupy wodniaków przenoszących sprzęt poza zaporę, fantazyjnie ubranych wędkarzy, szlachetne ryby wędrowne poszukujące sposobu na pokonanie zapory, elektryczne odłowy tych ryb i ...

 
  No właśnie. I wydarzenia, fotografowanie lub filmowanie których bywa dla pojedynczego amatora niebezpieczne.  
  Tu - gdzie przed pokonaniem zapory koncentrują się ryby wędrowne - ostro ścierają się interesy wędkarzy i kłusowników. Widok ryb odławianych elektrycznie  do sztucznego tarła (w dużych ilościach !), pobudza wyobraźnię i rodzi silne pokusy do działań kłusowniczych. Trudno się temu dziwić. Dziwi zupełnie coś innego. Dziwi fakt, że w tak dogodnym miejscu nie ma kamer monitorujących przepławkę i teren do niej przyległy. Uważam, że wydatki na zainstalowanie i eksploatację takiego "uzbrojenia", studzącego działania kłusownicze a ponadto umożliwiającego dokładną ocenę wielkości i kondycji stada pokonującego zaporę, byłyby bardziej sensowne niż np. nakłady na emisję książeczek do rejestrowania przez wędkarzy wszystkich wyjść nad wodę. Cdn.  
     
Strona główna Oferta Materiały Kontakt